Świętojańskie wędrowanie to
wydarzenie organizowane przez schronisko Soszów oraz schronisko
Przysłop pod Baranią Górą. Jest to zdecydowanie coś więcej niż
tylko przejście z punktu A do punktu B. To spotkanie z dawnymi
wierzeniami przodków, słowiańskimi obrzędami i masą świetnych
ludzi, a to wszystko w otoczeniu najlepszych możliwych krajobrazów
– krajobrazów górskich.
Przyjemna trasa, której dość duża część prowadzi granią, a to
oznacza całkiem sporo ładnych widoków. Trasę można nieco
zmodyfikować pomijając Lanckoronę i startując z innej
miejscowości. Dwie opcje na ciekawy trekking w północnej części
Beskidu Śląskiego podaję poniżej. Osobiście Magurę uważam za
jedno z piękniejszych miejsc w północnym Beskidzie Śląskim ze
względu na rozległą panoramę, dodatkowo nigdy nie spotkałam tam
natłoku turystów.